Posty

statystowanie moimi oczami

Już któryś raz z kolei, w listopadzie tego roku miałam okazję brać udział w statystowaniu. Tym razem był to zupełny przypadek, że udało mi się załapać na statystowanie, a co najciekawsze zostałam w jakiś sposób jeszcze w tym statystowaniu wyróżniona.
Statystowanie to dla jednych bardzo drażliwy temat, a dla innych miłe wspomnienie. Od razu mogę powiedzieć, że ja należę do tej drugiej grupy osób i zawsze schodzę z planu zdjęciowego z uśmiechem na ustach, bez względu jak różne są warunki. Statystowanie nie jest ustawowo zapisanym zawodem. Nie jest też sposobem na zarobek, chociaż niektórzy zrobili sobie ze statystowania główne źródło utrzymania i takie zarobki są dla nich wystarczające. Ja nigdy nie wybieram się na statystowanie ze względu na zarobek, bo nie jest to zarobek z moich marzeń i nie wyobrażam sobie tak ciężkiej pracy z dnia na dzień.

Dlaczego ciężkiej? Dlatego, że raz odczuwa się jej „ciężar” a raz nie, a uważam, że człowiek jest zmęczony przede wszystkim wtedy kiedy sami l…

najlepsza wśród najsłabszych, najsłabsza wśród najlepszych

Mikołajki w kobiecym wydaniu

kobiece kalendarze adwentowe

Stylizacje na Andrzejki

podsumowanie roku 2018

Garnier fructis - szybki ratunek dla kręconych włosów

Kiedy ostatnio?

biznesowa stylizacja na jesień ze sportową nutą

tenisówki - modne w biznesie i do podróży